Zajęcia plastyczne pozwalają rozładować trudne emocje, które towarzyszą pobytowi w szpitalu. Dzięki sztuce dzieci zapominają na chwilę o leczeniu.

 

23 października 2017 mali pacjenci brali udział w akcji „Obraz w pigułce – wyprawa na biegun”. W spotkaniu uczestniczył podróżnik Marek Kamiński. Warsztaty odbyły się w Klinice Chorób Nerek i Nadciśnienia Dzieci i Młodzieży Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego.

OBRAZ W PIGUŁCE UCK 7

 

Projekt „Obraz w pigułce”, którego pomysłodawcą jest artysta malarz dr Marcin Kowalik, polega na przeniesieniu prac plastycznych dzieci przebywających w szpitalu na wielkoformatowy obraz. Za każdym razem temat jest inny, inny jest również gość, który zaprasza małych pacjentów w świat sztuki. W poprzednich edycjach w projekcie uczestniczyli m.in. Rafał Sonik (zwycięzca rajdu Paryż-Dakar) oraz Przemysław Miarczyński (windsurfer, medalista olimpijski).

 

W pierwszym etapie dzieci tworzą z plasteliny prace na zadany temat. Tym razem była to wyprawa na biegun. Nie mogło zabraknąć oczywiście Marka Kamińskiego, który wręczył uczestnikom warsztatów książkę „Przygody kapitana Hatterasa” Juliusza Verne z osobistą dedykacją, zaznaczając, że jest to cenne źródło wiedzy na temat arktycznych wędrówek. Słuchając opowieści o podróżach pana Marka, mali pacjenci lepili bałwanki, pingwiny i arktyczne skały. Podróżnik, oprócz polarnego niedźwiedzia, ulepił samego siebie i zdradził, że najmłodszym uczestnikiem arktycznej wyprawy był 8-letni chłopiec.

 

Po zakończeniu warsztatów z dziećmi wszystkie prace zostały zebrane i już w pracowni będą przenoszone przez wolontariuszy na wielkoformatowe obrazy. Dzieła docelowo zawisną na ścianach kliniki UCK. Możemy sobie tylko wyobrazić dumę małych artystów, kiedy na prawdziwym, „dorosłym” obrazie odnajdą własną pracę. Czy sztuka potrafi leczyć? Na pewno pomaga zapomnieć o bólu i sprawia, że pobyt w szpitalu będzie mniej kojarzył się z chorobą.

 

OBRAZ W PIGUŁCE UCK 9 

OBRAZ W PIGUŁCE UCK 11

 

Na zdjęciach Marek Kamiński, Marcin Kowalik oraz prace dzieci.

Fot. Sylwia Mierzewska